Policjant aresztowany. Nieoficjalnie: To zastępca naczelnika

Dodano:
Policja, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Leszek Szymański
Funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Policji zatrzymali policjanta z komendy na warszawskim Śródmieściu, który jest podejrzewany o popełnienie przestępstwa.

Jak podała rozgłośnia RMF FM, do zatrzymania policjanta doszło w związku z podejrzeniem popełnienia przez niego przestępstwa. Jednak policja nie informuje, o jakie konkretnie przestępstwo chodzi.

Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu funkcjonariusza na okres trzech miesięcy. "Z naszych informacji wynika także, że komendant zawiesił policjanta w obowiązkach służbowych" – przekazało RMF FM.

Według nieoficjalnych doniesień Radia Wnet, chodzi o Jarosława G., zastępcę naczelnika Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu Komendy Rejonowej Policji Warszawa I. "Do zatrzymania mężczyzny doszło w związku z jego kontaktami z przedstawicielami jednego z warszawskich klubów. Nie mamy wiedzy o charakterze zarzutów, które usłyszał funkcjonariusz" – czytamy. W czwartek Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga ma wydać oficjalny komunikat w tej sprawie.

Czarna seria w policji

Zatrzymanie warszawskiego funkcjonariusza wpisuje się w serię głośnych spraw dotyczących policjantów, które w ostatnim czasie wstrząsnęły opinią publiczną.

Pod koniec lutego funkcjonariusz z Komendy Powiatowej Policji w Wołowie został zatrzymany po tym, jak policjantka z tej samej jednostki zgłosiła popełnienie wobec niej przestępstwa przeciwko wolności seksualnej.

Na początku stycznia na terenie oddziału prewencji Komendy Stołecznej Policji w podwarszawskim Piasecznie miało dojść do gwałtu na 22-letniej policjantce. Podejrzany Marcin J., dowódca 9. kompanii stołecznej prewencji, usłyszał zarzut gwałtu oraz doprowadzenia pokrzywdzonej do poddania się innej czynności seksualnej. Za pierwsze z przestępstw grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności, za drugie – do ośmiu lat. Na początku lutego Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał tymczasowy areszt wobec policjanta. Sąd nie uwzględnił zażalenia obrony, podzielając stanowisko prokuratury, która wskazywała na ryzyko matactwa.

Źródło: RMF FM / Radio Wnet
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...